Pasek, saszetka albo etui. Biegaj z telefonem modnie i wygodnie!

Pasek, saszetka albo etui. Biegaj z telefonem modnie i wygodnie!

Fot.: Sxc.hu

Nie wyobrażasz sobie biegania bez muzyki w tle? Nie potrafisz rozstać się z telefonem nawet na kilka minut? Nie musisz! Ale najpierw włóż go w fajne opakowanie.

Tego nie polecamy

Od razu uprzedzamy – nie zabraniamy telefonu na treningach. Ale używaj go z głową! Nie wrzucaj swojego drogiego sprzętu bezpośrednio do kieszeni spodni/kurtki/bluzy, bo zwyczajnie Ci zawilgotnieje.

Staraj się też nie biegać  z telefonem w ręce . Wystarczy, że ktoś na Ciebie wpadnie, wytrąci Ci go z ręki i już po nim. W najlepszym wypadku trochę się poobija, w najgorszym będzie nadawał się do wyrzucenia.

Na szczęście na rynku jest kilka fajnych gadżetów do telefonów. Dzięki nim będziesz biegać wygodnie i z klasą!

Elastyczny pas do biegania FlipBelt

Elastyczny pas do biegania

Fot.: Runexpert.pl

Nie posiada żadnych klamer ani zamków , więc na pewno w czasie biegu nic nie będzie Cię uwierało. Waży naprawdę niewiele i prawie nie czuć go na ciele. Kiedy się pobrudzi bez problemu możesz wyprać go w pralce. Jest zrobiony z rozciągliwych materiałów i ma wiele otworów , do których zmieścisz wszystkie niezbędne rzeczy. 

Niektórzy biegacze narzekają, że materiał paska jest zbyt cienki i ciężkie telefony obijają się o ciało w czasie biegu . Pamiętaj, że nie musisz wrzucać tam całego swojego dobytku.

Etui na telefon zakładane na rękę

Pasek na telefon na ramię

Fot.: Tchibo.pl

Na krótkim pasku masz zapinaną kieszonkę, do której wkładasz telefon . Zazwyczaj jest przezroczysta, więc możesz bez problemu sprawdzić, co w danym momencie wyświetla się na ekranie. Pasek zakładasz na ramię i voilà! Możesz ruszać w trasę! Większość z nich jest zapinana na rzep , ale są też takie, które po prostu wciąga się na ramię.

Biegacze chwalą takie rozwiązanie, bo jest proste i wygodne . Ale są i tacy, którzy narzekają, że opaska zsuwa się ze spoconej skóry albo powoduje drętwienie ręki .

Saszetka

Saszetka (nerka)

Fot.: Imagic.pl

Ze względu na swój kształt nazywana jest też „nerką”. Ma idealny rozmiar, zmieścisz do niej telefon, klucze i chusteczki. Możesz ją zapiąć z przodu, z tyłu albo z boku - jak Ci wygodniej.

Cena to duża zaleta tego gadżetu. Saszetki mniej znanych marek kupisz już za kilkanaście złotych . Ale jest z nimi ten sam problem, co z pasem FlipBelt - kiedy są za ciężkie obijają się o ciało w czasie biegu.

Pasek na telefon do biegania

Pas do biegania na telefon

Fot.: Tchibo.pl

Podobny do saszetki, ale zazwyczaj jest mniejszy. Zakupisz go w różnych wersjach - z kieszonką wyłącznie na telefon , z kilkoma dodatkowymi przegródkami albo z minibidonami. Nie obija się o ciało, bo jest lżejszy niż saszetka czy pasek FlipBelt.

Masz duży telefon? To możesz mieć problem, bo niektóre kieszonki są zwyczajnie za małe . Zanim kupisz pasek sprawdź w sklepie stacjonarnym, czy Twój smartfon na pewno ma dobry rozmiar.

Saszetki i nerki męskie - wygoda w sam raz na zwiedzanie i nie tylko!

Komentarze